Auta ślubne - znajdź wymarzony samochód do ślubu - auta-wesele.pl Auta ślubne - znajdź wymarzony samochód do ślubu - auta-wesele.pl

Francja ma Paryż, my mamy Chełmno

Francja ma Paryż, my mamy Chełmno
Każda Młoda Para chciałaby mieć piękne zdjęcia ślubne. Część z nich jest wykonywana podczas uroczystości w kościele (i te bezsprzecznie mają największą wartość sentymentalną) i na Sali weselnej, ale zazwyczaj najładniejsze pamiątki powstają podczas pleneru. Tymczasem te dwie kwestie (symbolikę z urokiem zdjęć plenerowych) można połączyć. W tym celu trzeba wybrać się do polskiego Miasta Miłości, czyli Chełmna.

Jeżeli wydawało się Wam, że tylko Francja ma miasto miłości, to się mylicie. Oczywiście Paryżowi niczego nie ujmujemy i jeżeli kogoś stać, to wyjazd z fotografem nad Sekwanę na pewno może zaowocować pięknymi fotografiami. Ale chcemy pokazać, że także nad Wisłą mamy miejscowość, do której chętnie i tłumnie ciągną zakochani. Jaką ma ona przewagę nad Paryżem? Wyjaśnimy za chwilę. Teraz tylko dodamy, że wycieczka do Chełmna to także okazja, żeby nie mieć zdjęć w tej samej łódce na tym samym okolicznym stawie co kuzyn, z tą samą fontanną w tle co koleżanka, czy na tej samej łące na obrzeżach miasta co sąsiadka
 

Chełmno polskim miastem miłości

Ale dlaczego akurat Chełmno? To niewielkie miasteczko mieszczące się w województwie kujawsko-pomorskim (ok. 40 km od Torunia), w powiecie chełmińskim, będące stolicą historyczno-geograficznego regionu ziemia chełmińska zamieszkuje zaledwie 20 tys. mieszkańców. Co prawda wraz z Toruniem jest najstarszym miastem tego obszaru i jednocześnie w północnej Polsce (prawa miejskie otrzymało w 1233), ale czy to już powód, żeby rościć sobie prawo do nazywania się polską Stolicą Miłości? Aby najhuczniej w całej Polsce obchodzić Walentynki i żeby organizować Festiwal Piosenki Miłosnej? Nie, ale dobrym powodem na pewno jest posiadanie relikwii patrona zakochanych na całym świecie świętego Walentego. Relikwie tego świętego znajdują się w dawnej farze, czyli parafialnym (a jednocześnie najstarszym w Chełmnie) kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
 

Korowody, jarmarki i serduszka

Właśnie dlatego Chełmno epatuje miłością. Jeżeli sesję ślubną udałoby nam się zorganizować w okolicach 14 lutego, to na pewno nie zabraknie na niej czerwonych serc, które w tym czasie w Chełmnie są wszędzie. Bowiem obchody Walentynek trwają w tym mieście po kilka dni. W tym czasie odbywają się spektakle poetycko-muzyczne, wystawiane są sztuki oz miłością tle, organizowane są różne konkursy o tematyce miłosnej, rzecz jasna. Nie brakuje wzruszających momentów, jak np. obchody jubileuszy 50, czy 60-lecia małżeństw. Ponadto zwiedzający mogą skorzystać z usług przewodnika, który oprowadzi ich po farze, pokaże relikwie świętego i odpowie na wszystkie pytania. Oczywiście nie brakuje także bardziej hucznych akcentów. Organizowane są jarmarki, ulicami miasta przechodzi walentynkowy korowód, ludzie układają wspólnie na Rynku wielkie serce, a na koniec organizowany jest miłosny pokaz sztucznych gości. Są także takie atrakcje, jak koncerty Zakopower, czy Feel!
 

Biskup, który uzdrawiał miłością

No dobrze, ale skąd wzięło się całe zamieszanie? Kim właściwie był święty Walenty? Przecież nie od zawsze patronował zakochanym. Otóż, był biskupem i męczennikiem Kościoła katolickiego żyjącym na przełomie II i III wieku naszej ery. Jak na duchownego Walenty może się „pochwalić” dość ciekawym życiorysem z miłosnym zakończeniem (niestety nieszczęśliwym). A to wszystko za sprawą cesarza Klaudiusza II Gockiego, za którego panowania Walenty żył w Cesarstwie rzymskim. Ów cesarz wymyślił sobie, że żołnierze nie powinni mieć rodzin, gdyż wtedy lepiej sprawdzają się w roli wojowników.. Dlatego zakazał mężczyznom w wieku od 18 do 37 lat wchodzić w związki małżeńskie.

Zakazy zakazami, no ale nawet wojowie nie mają serc z kamienia i zdarzało im się zakochiwać. W takich przypadkach, nie zważając na zakazy cesarza biskup Walenty udzielał im ślubów. Za swoje dobre serce przyszło mu odpowiadać przed władcą, który wsadził duchownego do więzienia. Tam biskup poznał pewną niewidomą dziewczynę i zakochał się w niej. Według krążącej legendy miłość Walentego uzdrowiła dziewczynę, która odzyskała wzrok. Takiej reklamy miłości cesarz nie mógł znieść i kazał duchownego stracić. Na dzień przed wykonaniem wyroku biskup napisał list do swojej ukochanej i podpisał go "Od Twojego Walentego". To była pierwsza na świecie „walentynka”. Biskup został stracony 14 lutego 269 roku.
 

Relikwiarz w podzięce za cud

Kilkaset lat później głowa męczennika trafiła do Chełmna, a właściwie jej cząstka (jak podaje ks. Jakub Fankidejski w pracy pt. „Obrazy cudowne i miejsca dzisiejszej diecezji chełmińskiej”, Pelplin 1880). Relikwie są umieszczone w puszce wykonanej ze srebra w kształcie regularnego ośmioboku, który przykryty jest kopułą. Ponoć relikwia miała słynąć z cudów. Około 1630 roku Jadwiga z Czarnków Działyńska wraz z córką z wdzięczności za pomoc w uzdrowieniu za przyczyną św. Walentego kazała wykonać relikwiarz. Umieszczono również na nim napis: „ Bogu w Trójcy Św. Jedynemu/ Św. Walentemu/ Męczennikowi/ Jadwiga z Czarnków Działyńska/ starościna bratyańska jasieniecka/ Za doznaną pomoc w chorobie/ Córki i swojej za przyczyną/ Św. Walentego Męczennika Chrystusowego / Ku czci tego Świętego/ Ten upominek ofiarują / D. 22 maja roku 1630.„ Relikwiarz został wykonany w Toruniu przez Wilhelma de Lassensy. W roku 1715 misjonarze przeznaczyli św. Walentemu nowy osobny ołtarz w Farze chełmińskiej. Mieści się tam także obraz przedstawiający ścięcie męczennika.
 

Walenty na południu, wschodzie i centrum

Dla par mieszkających na południu Polski, którym nie uśmiecha się jechać pól tysiąca kilometrów na swój plener mamy alternatywę. Oczywiście nie jest tak atrakcyjna jak propozycja powyżej, ale zawsze coś. Otóż, relikwie św. Walentego znajdują się także w Zespole Klasztorno-Pałacowym w Rudach Raciborskich (wieś położona w województwie śląskim, w powiecie raciborskim) w bocznym ołtarzu. Osoby ze wschodniej części kraju będą miały bliżej do Lublina, gdzie relikwie świętego znajdują się aż w dwóch kościołach: pw. Nawrócenia Świętego Pawła i św. Mikołaja. Co z centralnej Polski mogą odwiedzić świątynię pw. Św. Walentego w Kłocku.

Autor: Marta Polak

Polecamy porady i artykuły
  • Dodaj komentarz – napisz co myślisz.
Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu.
Top