Zespoły weselne - muzyka-wesele.pl Zespoły weselne - muzyka-wesele.pl

"Turoń" czyli jak kolędnicy dziewkom na Śląsku mężów winszowali.

"Turoń" czyli jak kolędnicy dziewkom na Śląsku mężów winszowali.
Pragnieniem młodych dziewcząt było szybkie wyjście za mąż. Kolędowanie młodych ludzi często miało z tym związek. To były bardzo atrakcyjne zwyczaje w tamtych czasach. Oczekiwało się ich z niecierpliwością.

Zwyczaj kolędowania, czyli chodzenia młodzików z szopką lub gwiazdą po domach, był związany z odwiecznym pragnieniem dziewcząt , by szybko i dobrze wyjść za mąż.

"Posłuchaj dziewecko, Coć kolędujemy

Piętak lub grajcarek za nasze śpiewanie

Nie będzie ci żadna szkoda, bo ci się stanie nagroda,

Kiedy się wydasz."

Bardzo często kolędnicy odwiedzali bowiem domy panien na wydaniu i w swych kolędach, za hojne datki wróżyli szybkie zamążpójście. Młodzi chłopcy przychodzili do chat niosąc gwiazdę lub zieloną gałązkę jedliny. Obdarowywali nią gospodarzy, życząc im szczęścia, a panienkom rychłego zamążpójścia i wspaniałego męża.

"Ktora nam kolędę da,

Tego roku się wyda.

Która nam nie daruje,

Szczęścia sobie popsuje,

Bo się nigdy nie wyda"


Dzień św. Szczepana w niektórych rejonach

W niektórych rejonach Polski południowej w XIX w. praktykowany był zwyczaj kolędowania młodzieńców w dzień św. Szczepana, a związany z planami ożenku. Zbierali się oni najczęściej w karczmie w godzinach wieczornych. Jeden z kawalerów prowadził przyjaciół przed dom wybranki swego serca, gdzie śpiewali bożonarodzeniowe pieśni. Następnie gromadzili się pod oknami chałup innych dziewcząt, a w najbliższą niedzielę lub Nowy Rok szli do swych narzeczonych po kolędę. One dawały chłopcom pieczone ciasta i kołacze.


Dziady u szanowanych mieszkańców

Domy panien"do wzięcia" i szanowanych gospodarzy w wieczór sylwestrowy odwiedzała również grupa zwana dziadami. Byli to parobcy przebrani za niedźwiedzie, diabły, Żydów i baby sowicie za muzykowanie wynagradzani przez gospodarzy. Widowisko dawali oni przed zagrodą: tańce, śpiewy i wymyślne figle. Winszowali przy tym rodzicom pomyślności, a dziewkom hucznego weseliska w Nowym Roku.


Turoń w szczególnych miejscach

Tam, gdzie mieszkały urodziwe panienki szczególnie chętnie zapraszany był turoń. Ta nietypowa postać posiadała olbrzymi, umieszczony na patyku łeb z rogami (często prawdziwymi) i poruszającą się z klekotem szczękę. Chłopiec trzymający go przykryty był skórą baranią lub derką. Turoń kłapał pyskiem do taktu melodii śpiewanych kolęd i dzwonił dzwonkiem. Miał on przynieść dziewczętom powodzenie u płci przeciwnej, po jego to bowiem wizycie drzwi za kawalerami podobno się nie zamykały.

Przysłowia:

"Biegać z wilczą skórą po kolędzie"

"Dać kolędę (ukarać kogoś)

Napisano na podstawie:

1. Jerzy Pośpiech " Zwyczaje i obrzędy doroczne na Śląsku"; Instytut Sląski w Opolu; Opole 1987

2. Zespół Redakcyjny pod kierunkiem Juliana Krzyżanowskiego, "Nowa księga przysłów i wyrażeń przysłowiowych polskich", Państwowy Instytut Wydawniczy Warszawa 1972r., tom drugi

Polecamy porady i artykuły
  • Dodaj komentarz – napisz co myślisz.
Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu.
Top